Tłumaczenia w Gdyni

Napisał tanaka on 9 kwietnia, 2008 filed in Dywagacje biznesowe

Tłumacze zawsze byli potrzebni, ale zmieniało się to w czasie. Dawniej, głównie pod tym mianem rozumiano osoby przekładające literaturę. Obecnie również wykonuje się te usługi, choć doszła translacja filmów, muzyki, itp. Ale głównym zapotrzebowaniem jest dziedzina biznesu i przekład dokumentów prawniczych, wydawanych wyroków przez sądy, etc.

Jak jednak dokonać prawidłowego, to znaczy dobrego fachowca? Sam, dla tekstów internetowych używam – a jakże – wyszukiwarki internetowej. Tylko nie żadnego tam Onetu, bo po wpisaniu np. tłumaczenia Gdynia, może wam wyskoczyć na pierwszym miejscu „taniec z gwiazdami” lub inne „wybitne” dzieło wyprodukowane i powtarzane dziesiątki razy w TVN.

Ta wyszukiwarka tak zeszła na psy, iż nawet starzy, przywiązani do niej internauci zwiali pod flagę Gogola. A szkoda, bo p. Kluska tak dobrze rozwinął ten portal. Teraz służy jedynie do niewybrednych ataków zwolenników i przeciwników danej idei. Wracając jednak do tematu – w żadnym przypadku nie polecam stosowania automatycznych tłumaczy, zwłaszcza na język polski. Takich tekstów w żadnym kabarecie by nie wymyślili. Nie piszę tego złośliwie, nasz język ma zupełnie inną strukturę (mówiąc w skrócie) od zachodnich, stąd minie jeszcze wiele lat, nim translacja będzie w miarę poprawna. Według mnie nigdy jednak nie zastąpi człowieka.

Leave a Comment

You must be logged in to post a comment.

Untitled Document