Odzież damska

Napisał antaris on 21 sierpnia, 2008 filed in Coś o modzie

Jest już sierpień, nasze domy handlowe zaczynają już kusić ubraniami na jesień. W czasie, gdy część z nas cieszy się z urlopów, w sklepach zaczęły się jesienno-zimowe kolekcje ubrań. W butikach i salonach mody, gdzie króluje odzież damska pojawiły się mięsiste śliwkowe i ciemnozielone swetry, takież sukienki w odcieniach ceglastych oraz wełniane płaszcze w typowo jesiennych kolorach. Pod koniec lata to normalne. W sklepach wyprzedaże letnich kreacji, a te jesienne w dość wygórowanych. Nie od dziś można kontestować, że dla modniś liczy się przede wszystkim posiadanie wystrzałowych nowości a nie miesiąc w kalendarzu. Pokazy prefall roztaczają jak gdyby powiew jesieni i pozwalają zaspokoić chęć posiadanie wszystkiego, co trendy.
Menadżerowie i projektanci mody doskonale wyczuły tą potrzebę rynku i wyszły naprzeciw ciągotkom klientek. Jak zwykle, przed-jesienne kolekcje coraz to wcześniej możemy znaleźć na sklepowych półkach. Ku zadowoleniu fanów mody, w ślady amerykańskich designerów, podążają również europejscy projektanci. Do grona domów mody przedstawiających przed-jesienne kolekcje dołączyły takie tuzy, jak: Dolce & Gabbana, Verace i Fendi. Jaka odzież damska jest oferowana obecnie w amerykańskich sklepach? Donna Karan w swojej wczesno – jesiennej kolekcji ma długie, marszczone w talii sukienki w różnych odcieniach szarości i ceramicznej cegły. Oscar de la Renta zaproponował szerokie spódnice i krótkie kurtki w intensywnych kwiecistych kolorach. Elementami łączącymi większość kreacji są kaszmirowe swetry i wełniane kostiumy w ciemnej gamie barw. Taka odzież damska znajduje się w kolekcjach większości dyktatorów mody od Ralpha Laurena po Stellę McCartney i Akris. Zważywszy, że dzisiejszy świat, to jedna globalna wioska, moda zza wielkiej wody niebawem pojawi się i w naszych butikach i salonach mody. Nasi rodacy bardzo lubią wszelkie nowości, a projektanci szybko zaadoptują je do naszych realiów.

Leave a Comment

You must be logged in to post a comment.

Untitled Document